Facebook

Balony, balony, milion balonów 😉 Znak czasu i coś bardzo fajnego na uroczystościach ślubnych. Nie ważne czy pochmurno, czy słonecznie, to kolorowe baloniki przyprawiają mnie o dobry humor i zagrzewają do szukania ciekawych kadrów. Na słońcu potrafią pękając huknąć konkretnie, więc nie pompujcie ich za mocno. No tak, ale do baloników jeszcze parę miesięcy 🙁 (widok za oknem – zimowy). Może przyjdzie moda ślubna na coś innego? W dniu ślubu Izy i Mateusza było wesoło, kolorowo i bardzo miło się fotografowało tę uroczystość. Wesele odbyło się w restauracji Lipcowy Ogród. Lokal weselny po prostu pierwsza klasa pod każdym względem. Zdjęcia plenerowe to dla mnie realizacja fotograficzna w pewnym sensie „powrotowa”. Dawno nie fotografowałem w otoczeniu budynku Opery Podlaskiej, jednak warto było tam wrócić z aparatem i Parą Młodą. Poniżej kilka fotograficznych klatek z reportażu oraz z sesji plenerowej.

Leave a Reply

Security Code: