Facebook

Archive for Lipiec, 2017

Od wieków wiadomo, że najważniejsza jest pogoda ducha, bo ta zwykła za oknem czasem trochę zawodzi i nie mamy tej wymarzonej, wyczekiwanej. Czasem to zepsuje nastrój w tym szczególnym dniu, ale nie poddawajmy się. Na ślubie Ewy i Dawida chyba wszyscy zapomnieliśmy o siąpiącym deszczyku. W około było tyle ciepła i emocji, że nikomu absolutnie to nie przeszkadzało. Może trochę kreacjom Pary Młodej i moim aparatom fotograficznym, ale one chyba już przywykły 🙂 Niestety w tym sezonie uroczystości ślubnych w deszczu było sporo 🙁

Ceremonia zaślubin w Hajnowskiej Cerkwi pod wezwaniem świętego Męczennika Dymitra Sołuńskiego była bardzo szczególna. Mszę ślubną celebrowało 20 prawosławnych duchownych, tak, tak dokładnie 20. Dla mnie fotografa było to nie lada wyzwanie. Para Młoda z każdej strony przysłonięta, gdzie by tu wetknąć obiektyw i przy okazji nie szturchnąć operatora filmowego, o tu tu i ciach jest zdjęcie. Było trudno, ale jednak się dało 🙂

W 72 kadrach czyli tyle ile zawierają dwie rolki kliszy fotograficznej, w ogromnym skrócie pokazuję ten piękny prawosławny ślub. Niestety na tę chwilę nie mam czasu, aby zamieścić więcej zdjęć. Jak tylko odkopię się z zaległości fotograficznych, to zamieszczę jeszcze z zabawy weselnej, która odbywała się w Bielsku Podlaskim w lokalu o nazwie UNIBUS. Oj na weselu działo się, działo. Tyle szaleństwa i pozytywnych emocji nie za często udaje się uchwycić w kadrach.